wtorek, 16 kwietnia 2013

Love...

Ciągle jestem pod wpływem sobotnich warsztatów, stąd tyle się dzieje na tej pracy...





7 komentarzy:

  1. OJ DZIEJE SIĘ DZIEJE :) PRAWDZIWE CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  2. No masakra takie cuda mi tu przed snem zapodajesz to już na bank nie usnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. słodycze ci się na mózg rzuciły chyba, że tyle różu :* piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ to przyjemne dla oka! Fajne faktury i kolory.

    OdpowiedzUsuń